niedziela, 27 października 2013

35. Fantoft og Arboretet Milde


Hej ! 
Po pierwsze, chciałam podziękować osobom, które wysłały kartkę urodzinową dla Oliwii ! Życzenia dla niej przyszły z różnych zakątków świata, co więcej - dziewczynka dostała nawet kartkę z błogosławieństwem od papieża Franciszka ! :) http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=%2F20131027%2FPOWIAT16%2F131029485 



A teraz trochę o dniu dzisiejszym. Moim planem był brak jakichkolwiek planów. Jedyne co miałam dziś zrobić, to jechać do kościoła jak co tydzień. ( W Bergen odprawiane są polskie msze w każdą niedzielę, dwa razy dziennie) Była 10.00, ja smacznie sobie spałam bez wyrzutów sumienia, kiedy obudził mnie dźwięk sms. B. napisał z pytaniem "Jaka pogoda za oknem?", zaspana wyjrzałam i zobaczyłam błękitne niebo i promienie słońca. Odpisałam "Piękna!". Wtedy B. napisał, że nie warto tego marnować i trzeba gdzieś pojechać. Chwilę podykutowaliśmy nad miejscem i stwierdziliśmy, że za godzinę, o 12.00 B. przyjedzie po mnie. W tym czasie wzięłam prysznic, ogarnęłam się, zjadłam z hostami i dziećmi śniadanie i punkt dwunasta byłam gotowa. Pojechaliśmy do Arboretet Milde, niedaleko mojego domu bo B. nigdy tam nie był. Później wybraliśmy się w stronę centrum Bergen, żeby zobaczyć Kościół klepkowy w Fantoft. 


"Ten niewielki, drewniany kościółek to rekonstrukcja. Ma charakterystyczny dla tego typu kościołów dach w stylu pagody, pokryty 20 tys. drewnianych dachówek i sciany szczytowe zwieńczone głowami smoków. Do kościoła prowadzą trzy pary drzwi - dla księdza, dla mężczyzn i dla kobiet. Trędowaci, którzy nie mieli wstępu do świątyni, mogli uczestniczyć w nabożeństwie z galerii dzięki małemu okienku blisko ołtarza. (...) podziwiamy pracę cieli, którzy bez jednego gwoździa zdołali dopasować do siebie wszystkie elementy według starych planów." za: Francine Colleau-Glinert, "Norwegia", wyd. Copernicus, Warszawa 2008


Kościół znajduje się 7 km od ścisłego centrum Bergen. Niestety, zwiedzać wewnątrz można od połowy maja do połowy września, więc tylko spacerowaliśmy wokół. Z bliska to maleńka powierzchniowo ale bardzo wysoka budowla. Ciężko uchwycić ją z tej odległości, ale można wspiąć się po skałach na coś w rodzaju tarasu widokowego. Wtedy robi wrażenie.

 Tam się patrz ! :D






 Taki tam, blok w Bergen :)





















Pozdrawiam, Pati :)

4 komentarze:

  1. Bardzo fajna akcja z tymi kartkami. Ja moja kartke wyslalam dwa tygodnie temu :) Maly gest- a tak duzo szczescia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście składają się najmniejsze gesty :) A dobro rzucone w świat powraca ze zdwojoną siłą :)

      Usuń
  2. Ale piękne kolory na drzewach ! :D Magiczne miejsce :D A kościół przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. cieszę się bardzo :)))

    PS. Masz śliczną figurę <3

    OdpowiedzUsuń

Cześć ! Dziękuję za komentarz i zapraszam do dyskusji. Pamiętaj, że komentarze złośliwe lub wulgarne będą usuwane. Mój blog nie jest też słupem ogłoszeniowym, będę wdzięczna jeśli to uszanujesz. Pozdrawiam, Pati :)