czwartek, 31 października 2013

36. Miks października

Trzy miesiące minęły błyskawicznie. I wszystko układa się w jak najlepszym porządku ! :) Dziś mój telefon odmówił posłuszeństwa, więc trochę zdjęć nie udało mi się odzyskać -  jak tylko je dostanę, to wrzucę przy okazji. A poniżej zdjęcia z października nie publikowane wcześniej :)
Host dziecko, sprawdzające czy woda w morzu jest już zimna (rzekomo była ciepła)
 Piękne, słoneczne Bergen :)




 Ciasto zrobione przez hostów - Booooomba !
 Sniadanie, które zrobiła mi koleżanka z kursu norweskiego :) K.,buziaczek dla Ciebie :*
 Mistrzowskie tiramisu zrobione na deser przez K. :)
 Kawa do tiramisu, również zrobiona przez K. :)
 Ja i K. :*
 Kot siedzący pod moim oknem i gapiący się na mnie :)

 Zabawy pewnej księżycowej nocy :)

 Wschód słońca :)
 I dzisiejszy halloweenowy makijaż - o Halloween w Norwegii postaram się napisać jutro :)

Pozdrawiam z Bergen, w którym szaleje właśnie burza - Pati ! :)

2 komentarze:

  1. Hej Patrycja! pozdrawiamy Cię serdecznie z Kalska! Mało Hallowenowo, raczej zaduszkowo;) Mama znów upiekła ciasto, które "lubi Patracyja" To już jego nazwa własna. Czytamy Twój blog. Podziwamy Ciebie za za odwagę i jeszcze raz pozdrawiamy ! Trzymaj się dalej tak dzielnie !!!
    Emila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć ! Dziękuję za komentarz ! Tez Was bardzo pozdrawiam, a ciasto bym chętnie zjadła, gdybym mogła ! :) Trzymam się dzielnie i stawiam czoła wszystkiemu, a norweski idzie mi coraz lepiej ! Pozdrawiam i ściskam Was bardzo mocno :)!

      Usuń

Cześć ! Dziękuję za komentarz i zapraszam do dyskusji. Pamiętaj, że komentarze złośliwe lub wulgarne będą usuwane. Mój blog nie jest też słupem ogłoszeniowym, będę wdzięczna jeśli to uszanujesz. Pozdrawiam, Pati :)