poniedziałek, 4 listopada 2013

38. Ulriken

Wczoraj wybrałam się na górę Ulriken razem z N. - couchsurferem z Syrii o którym już tu wspominałam ostatnio. Wjechaliśmy kolejką, bo było już ok. 15 a teraz ciemno robi się chwilę po godz. 17, więc wolelismy nie ryzykować. Kolejka jest zawieszonym w powietrzu wagonikiem. Widok zapiera dech w piersiach. Jest 1000 razy lepszy niż z góry Fløien. Po zjechaniu na dół pojechaliśmy do domu N., przygotowaliśmy obiad (który był wersją "light" arabskiego jedzenia - a i tak myślałam że N. planuje mnie zabić, bo było tak ostre :P) Na jednym ze zdjęć widać, jak prawie płaczę nad talerzem. Później N. zrobił mi arabską herbatę, trochę poćwiczyliśmy norweski grając na iPadzie, miałam okazję wypróbować shishę arghilę, a około 19 N. odwiózł mnie do domu. Czas spędzany z couchsurferami jest naprawdę świetny :) Jako bonus macie mnie bez okularów - a to dlatego, że w grudniu będą soczewki a od marca/kwietnia przyszłego roku będzie tak już na stałe. To ogromna zmiana po 11 latach noszenia okularów, ale już niebawem odzyskam dobry wzrok na stałe, z czego niezmiernie się cieszę :)
PS. Zdjęcia są tragicznej jakości bo mój aparat w kolejce na Ulriken stwierdził, ze się rozładuje:) Więc zdjęcia robione telefonami - moim i N. 


























Pozdrawiam, Pati :)

3 komentarze:

  1. O Mój Boże ! Dobrze, że Ci się nic nie stało z tym klifem. Moje schody to pewnie nic w porównaniu. :]

    OdpowiedzUsuń
  2. Weszłam przypadkiem;P
    a tu widze że mieszkasz nie daleko mnie ;P
    bo ja mieszkam nie daleko ZG ;)
    a widze że studiowałaś na uniwerku w zielonej;D
    i nawet FALUBAZ widzę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czesc !:) od Falubaziakow wole Stelmet ktoremu goraco kibicuje :) w Polsce mieszkalam w Zawadzie pod Zielona Gora i tak, studiowalam na UZ :) Dziekuje za komentarz i goraco pozdrawiam !:)

      Usuń

Cześć ! Dziękuję za komentarz i zapraszam do dyskusji. Pamiętaj, że komentarze złośliwe lub wulgarne będą usuwane. Mój blog nie jest też słupem ogłoszeniowym, będę wdzięczna jeśli to uszanujesz. Pozdrawiam, Pati :)