sobota, 7 grudnia 2013

44. Det snødde masse igjen... :)

W nocy spadło jeszcze więcej śniegu, a o 10 rano był piękny wschód słońca. Wtedy jedliśmy śniadanie, ale po śniadaniu zabrałam aparat i poszłam zrobić trochę zdjęć w zimowej aurze. Zdjęcia robione tylko wzdłuż mojej ulicy i na przystani a to ze względu na to, że nie chciałąm przebijać się przez śniegi gdzieś dalej. Chociaż i tutaj parę razy wpadłam w zaspę sięgającą do pasa. Zapraszam !











































To kolejny powód, dla którego przyjechałam do Norwegii. Najpiękniejsza zima.
Pozdrawiam, Pati :)

5 komentarzy:

  1. Żebyś wiedziała Patrycja, że najpiękniejsza zima :D Zazdroszczę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. łaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaał , pożycz śniegu ! :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie w Bergen. U nas ani grama śniegu. Jutro to się chyba zmieni, z tego co yr donosi. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. umc umc umc u mnie od 3 dni tez pada lubie snieg ale ciezko mi sie przetransportowac wtedy.... ale wiadomka co to za swieta bez sniegu.... :)

    zdjecia piekne szczegolnie z lodka <3

    polkawnorwegii.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaka piękna zima :O
    Ja niestety nie jestem zimnolubna i mogę tylko popatrzeć na zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń

Cześć ! Dziękuję za komentarz i zapraszam do dyskusji. Pamiętaj, że komentarze złośliwe lub wulgarne będą usuwane. Mój blog nie jest też słupem ogłoszeniowym, będę wdzięczna jeśli to uszanujesz. Pozdrawiam, Pati :)