niedziela, 15 grudnia 2013

47. Pepperkakeby

Witajcie! Dziś zabiorę Was do największego na świecie miasteczka z piernika. Magiczne miejsce, które dowodzi że dziecięca wyobraźnia nie ma granic. Że najpiękniejsze rzeczy, to te najdrobniejsze, z pozoru nieważne. Miejsce, w którym unosi się słodki zapach korzennych przypraw, słychać rytmiczne postukiwanie kolejki, dzwony bijące w ogromnych kościołach złożonych przy pomocy masy cukrowej i lukru. Miejsce, z którego nie chce się wychodzić, gdzie czas na chwilę się zatrzymuje i można poczuć magię ciepłych, rodzinnych świąt...


























 A to M., który był moim towarzyszem podróży ! :)










































Jak zauważyliście wyżej, nie byłam w tym miasteczku sama, tylko z M. (którego poznałam dawno temu na curlingu). Wrzucę trochę zdjęć "turystycznych" które robił mi M., jak tylko je dostanę :) A poniżej dowód, że w Bergen jest ciepło. Kwitnący (15 grudnia) krzak róży :)  A na końcu zdjęcie napoju, który zamówiłam w azjatyckiej restauracji, gdzie jedliśmy obiad. Pyyyyyszna mrożona herbata z mlekiem kokosowym i śmietanką :) 




Przesyłam Wam gorące uściski !
Pati :)

6 komentarzy:

  1. mega zjadlabym! U mnie w pracy teraz co chwila na jakas konferencje wlasnie ciasteczkowe domki daja uh uh uh uwielbiam zwlaszcza ze w polsce czegos takiego nie ma a zrobienie czegos tak wspanialego.... chyle czola. : )

    buzka! ;D

    polkawnorwegii.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam prosbe :) Napisalabys cos wiecej o zyciu w Bergen ?? ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. A co konkretnie ? :) Bo ogólnie to mogę napisać że jest w Bergen życie :D Powiedz mi prosze o czym miałabym napisać i na pewno to zrobię :) Pozdrawiam, Pati

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszkancy, atrakcje, pogoda, ogolnie atmosfera :))

      Usuń
  4. Najbardziej rozbroiła mnie wieża Eiffla, piramida i ten indyjski budynek. Super!
    I to wszystko takie pięknie oświetlone. Robi wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń

Cześć ! Dziękuję za komentarz i zapraszam do dyskusji. Pamiętaj, że komentarze złośliwe lub wulgarne będą usuwane. Mój blog nie jest też słupem ogłoszeniowym, będę wdzięczna jeśli to uszanujesz. Pozdrawiam, Pati :)