poniedziałek, 13 stycznia 2014

54. Går du på ski?

Miniony weekend miał być przełomowy. Host rodzina zabrała mnie do swojego domku w górach (z tym, że słowo "domek" to lekkie... uogólnienie). Może inaczej. Zabrali mnie do swojej wypasionej willi, oddalonej od stoku o .... 30 sekund, z sauną, kominkiem i wszelkimi cudami techniki. Kiedy to zobaczyłam, to myślałam że oczy wypadną mi na podłogę. Ale to tylko dlatego, że przez ostatnie kilka miesięcy hości powtarzali "Mamy DOMEK w górach". Nie było nic o tym, że to dwupiętrowy cud budownictwa. Miałam nauczyć się jeździć na nartach, ale nogi zgięte pod dziwnym kątem pozwoliły mi tylko na przewrócenie się i przeturlanie jakieś 300 metrów w dół stoku. Nie dziękuję, póki co wrażeń mi wystarczy. W niedzielę zrobiłam drugie podejście, ale kiedy zapięłam buty to nogi zaczęły boleć zanim wyszłam z domu. Stwierdziłam, że pójście z aparatem będzie tak samo fajne. Więc weekend spędzony leniwie, na graniu z dziećmi w gry planszowe, piciu herbaty, robieniu zdjęć, podziwianiu widoków i czytaniu "Seryjnych zabójców". Taka sytuacja. :)
PS. Ale kiedy nadarzy się okazja to na pewno wybiorę się raz jeszcze. Bo przecież, kto nie spróbuje - ten nie wie :)





























8 komentarzy:

  1. Taaak cudownie zimowo <3 I jest czego zazdrościć, "domku" i host rodziny tak samo. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie <3 Ale zimę to ja preferuję na zdjęciach :P
    Fajna sprawa taki "domek" xD Zawsze chciałam się nauczyć jeździć na snowboardzie ale nie było okazji :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Suuuuper! Prawdziwa zima ;-) u nas trochę poprószyło ale to szybciutko stopnieje. Zazdrościmy ;-) i pozdrawiamy zimowo :-*

    OdpowiedzUsuń
  4. O wooow fantastyczne zdjęcia! Fajnie, że rodzinka goszcząca zabiera Cię w tak piękne miejsca! :) Planujesz być au pair przez rok czy może dłużej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej tylko do konca tego kontraktu :) a potem... to juz zobacze co sie wydarzy :) mam nadzieje ze bedzie tak przelomowo jak sie zapowiada :)

      Usuń
  5. Hej!
    Sceneria i zdjęcia prześliczne :)Parę dni temu też przybyłam do Norwegii jako au-pair. Moja rodzinka już w mailach zapowiadała wyjazd do chatki w górach, więc nie mogę się doczekać, żeby w końcu odświeżyć narciarskie umiejętności :) U nas zima bardzo norweska, dziś -19. Pozdrawiam!
    Dominika

    OdpowiedzUsuń
  6. a mi tęskno za zima i śniegiem,a Ty masz go ponadto ;)

    http://happy-postcrossing-poland.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Patrycja, ale ty masz tam dobrze :D Cudowne widoki, zdjęcia jak obrazy z jakiegoś filmu :)))) Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń

Cześć ! Dziękuję za komentarz i zapraszam do dyskusji. Pamiętaj, że komentarze złośliwe lub wulgarne będą usuwane. Mój blog nie jest też słupem ogłoszeniowym, będę wdzięczna jeśli to uszanujesz. Pozdrawiam, Pati :)