środa, 5 lutego 2014

61. Soloppgangen

Osobom wrazliwym, które mają szaro-burą pogodę za oknem radzę wyłączyć blog właśnie w tym momencie. Poniższe zdjęcia mogą prowadzić do niekontrolowanych napadów złości, smutku i zazdrości :) A tak na poważnie - wstałam dziś wcześnie rano, zabrałam aparat i poszłam na spacer i do naszej przystani dla łodzi bo zapowiadał się piękny wschód słońca. Nie zawiodłam się ! (na marginesie: łódka z przystani niedługo stanie się najsłynniejszą łódką w Norwegii bo pojawiała się na blogu już tyle razy, że wypadałoby zmienić miejsce zdjęć) :)
Tak witał mnie dziś poranek, 5 lutego 2014!









4 komentarze:

  1. Cudne, prawie tak cudne jak u mnie! :P Trzymam kciuki za ładną pogodę w niedzielę i poniedziałek ;D Pozdrawiam, Agata

    OdpowiedzUsuń
  2. O jeny, ale ślicznie! Aż dziwne, że bez deszczu w Bergen ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliiiiiiicznie! Już nie mogę się doczekać tych widoków ;)

    OdpowiedzUsuń

Cześć ! Dziękuję za komentarz i zapraszam do dyskusji. Pamiętaj, że komentarze złośliwe lub wulgarne będą usuwane. Mój blog nie jest też słupem ogłoszeniowym, będę wdzięczna jeśli to uszanujesz. Pozdrawiam, Pati :)