wtorek, 25 marca 2014

73. Spacer po deszczowym Bergen

Cześć ! Wieeem, że rzadko tu piszę. Mam mnóstwo czasu ale kiedy mam usiąść i coś napisać to mi się odechciewa. Nie wiem czemu, tak po prostu. Mam kilka zaległych postów ze zdjeciami, które zamierzam tu wrzucić. Ostatnie słoneczne dni w Bergen jakoś lepiej na mnie działają. Mam nadzieję, że uda mi się nadrobić zaległości. Dziś zdjęcia z niedzieli. Bardzo deszczowej (typowo bergeńskiej) niedzieli. 





































Pozdrawiam,
Patka :)

4 komentarze:

  1. nie wieże, już moje najkochańsze magnolie zaczynają kwitnąć... uwielbiam je.. tak samo jak okolice Bryggen i Floien, zazdroszcze ci ze mozesz byc tam prawie codziennie, mi na Bergen przypada tylko kilka tygodni w roku, ..... pozdrawiam- justyna

    OdpowiedzUsuń
  2. nie wieże, już moje najkochańsze rododendrony zaczynają kwitnąć... uwielbiam je.. tak samo jak okolice Bryggen i Floien, zazdroszcze ci ze mozesz byc tam prawie codziennie, mi na Bergen przypada tylko kilka tygodni w roku, ..... pozdrawiam- justyna

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie też padało przez cały weekend i nadal nie przestaje :) Widzę, że polska ekipa au pair się powiększa :) Zdjęcia jak zwykle przepiękne, napatrzeć się nie mogę :)
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  4. mam nadzieję, że i ja do Was niedługo dołączę ...oby do Bergen ..

    OdpowiedzUsuń

Cześć ! Dziękuję za komentarz i zapraszam do dyskusji. Pamiętaj, że komentarze złośliwe lub wulgarne będą usuwane. Mój blog nie jest też słupem ogłoszeniowym, będę wdzięczna jeśli to uszanujesz. Pozdrawiam, Pati :)