niedziela, 27 kwietnia 2014

83. Herdla Fort i .....

Wiem, że poprzedni post był kilkanaście godzin temu. No ale co poradzę, że spędziłam taki fajny dzień z Ø. nad morzem, w poniemieckim forcie z czasów drugiej wojny światowej. A no i muszę tym postem wyprzedzić pytania mojej mamy. Mamo, pozdrawiam Cię ! Wiem, że pierwszą rzeczą, którą jutro zrobisz będzie otwarcie mojego bloga! No i tu jeszcze mała niespodzianka dla wszystkich czytelników ( i dla mamy też to będzie szok) - tak to jakoś czasem życie zaskakuje nas w najmniej spodziewanych momentach. Od wczoraj ja i Ø. jesteśmy oficjalnie parą :D ( Eg har fått en kjæreste!) :D No. I to by było na tyle :D Miłego oglądania zdjęć ! :)






Ø. :)


























I nawet skały się uśmiechały :)

Patka ! :)

8 komentarzy:

  1. cudowne zdjęcia z tymi chmurami :))
    ahh, te romantyczne historie au pair :D haha, szczęścia!

    OdpowiedzUsuń
  2. OO SUPER!! ;-)
    Gratuluje ;* szczęścia i wytrwałości życzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hehe, jaka nowinka, zwłaszcza dla mamy;) Zdjęcia jak zawsze mnie zauroczyły:)

    OdpowiedzUsuń
  4. On ma jakieś konkretne imię czy po prostu ty go nazywasz Ø? :D

    OdpowiedzUsuń
  5. piekne widoki! :D

    zapraszam serdecznie http://usasarah.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. No wreszcie Go pokazalas :-) . Czytam kazdy post , od poczatku. Chwilami czuje sie jakbym to ja pislala. Swoja historie latatemu zaczynalam jako dagmamma w Sandvika kolo Oslo. Teraz mieszkam na stale w Hallingdal. Pozdrawiam Cie goraco. Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To byl dzien kiedy zaczelismy byc razem, dlatego go pokazalam :D bardzo sie ciesze, ze moj blog budzi tyle pozytywnych emocji :) pozdrawiam serdecznie, Pati :)

      Usuń

Cześć ! Dziękuję za komentarz i zapraszam do dyskusji. Pamiętaj, że komentarze złośliwe lub wulgarne będą usuwane. Mój blog nie jest też słupem ogłoszeniowym, będę wdzięczna jeśli to uszanujesz. Pozdrawiam, Pati :)