niedziela, 3 sierpnia 2014

106. Polska opuszczona

A dziś będzie trochę inaczej. Chcę pokazać Wam miejsce w Polsce, niedaleko mojej ukochanej Zielonej Góry. Byłam tam z bratem i chłopakiem, podczas naszego lipcowego pobytu w Polsce. Jest to opuszczona niemiecka fabryka materiałów wybuchowych. Przy czym słowo "fabryka" to ogromne uproszczenie. Jest to kompleks budynków rozsianych na obszarze 2000 hektarów. Cokolwiek tam produkowano (nieoficjalnie) - cieszmy się, że to nie powstało. Witajcie w DAG Alfred Nobel Krzystkowice. 












Obiekt był tak duży, że miał swoją własną linię kolejową













Pozdrawiam,
Pati

4 komentarze:

  1. Mieszkam nie daleko ZG ,więc jestem ciekawa co to za miejsce tzn gdzie ono dokładnie jest;)
    a tam można normalnie sobie wejść?

    OdpowiedzUsuń
  2. ` Jest w środku lasu na trasie za Nowogrodem Bobrzańskim :) pod tym linkiem znajdziesz więcej informacji: http://www.dag-krzystkowice.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gotowa sceneria do kręcenia horrorów. Zdaje się, że to David Lynch zobaczył w Polsce wszystko, co jest potrzebne do kręcenia filmów bez budowania scenografii (góry, morze, lasy, rzeki, jeziora, całe połacie miejskie z każdej epoki historycznej, zamki, ruinki, stare fabryki). Miał rację! Szkoda, że przegrał walkę z polskimi urzędnikami w tworzeniu w Polsce drugiego Hollywood.

    OdpowiedzUsuń
  4. o wow, również zgadzam się z tym, że to idealna sceneria pod jakiś horror.
    Polska może tak dużo zaoferować, a Polacy tyle dać temu światu - jednak pieprzona biurokracja musi udowodnić, że po coś istnieje i utrudniać życie.

    OdpowiedzUsuń

Cześć ! Dziękuję za komentarz i zapraszam do dyskusji. Pamiętaj, że komentarze złośliwe lub wulgarne będą usuwane. Mój blog nie jest też słupem ogłoszeniowym, będę wdzięczna jeśli to uszanujesz. Pozdrawiam, Pati :)