wtorek, 14 października 2014

128. Osoba, która mnie inspiruje - DZIEŃ 2

Dziś dzień drugi wyzwania na www.senmai.pl 
Temat przewodni to: "Osoba, która mnie inspiruje". Nie mam jednej takiej osoby. Co mogę powiedzieć na pewno, to że całe moje życie inspirowali mnie moi rodzice. 

Wychowali mnie z pełnym szacunkiem dla innych kultur i religii. Z mojego domu rodzinnego wyniosłam empatię, motywację do nauki i poznawania świata. Moja babcia pracowała w szkole zajmującej się dziećmi mniej lub bardziej upośledzonymi, chociaż ja wolę używanie określenia "nieprzystosowanymi społecznie". Razem z bratem co roku uczestniczyliśmy w festynie organizowanym z okazji Dnia Dziecka w tej szkole. Te "inne" dzieci, nie były dla nas gorsze, nie były też specjalnie "dziwne". Ogromna empatia, którą wyniosłam zmojego domu rodzinnego jest najlepszą rzeczą, którą zainspirowali mnie rodzice. 
To oni też dawali mi pozytywnego kopa, mówiąc "Poradzisz sobie!" kiedy panikowałam za każdym razem, podczas matury i ostatniego roku liceum (rezultat: czerwony pasek i wysoki wynik maturalny), podczas obrony pracy licencjackiej (rezultat: ocena Bardzo Dobry na dyplomie ukończenia studiów) czy kiedy stałam na lotnisku w Poznaniu 1 sierpnia 2013 roku, trzymając bilet w jedną stronę do Norwegii myśląc "Co ja zrobiłam!?". Za co im bardzo dziękuję!



Mam też drugą grupę, która bardzo mnie inspiruje. To ludzie chorzy na nowotwory. Ludzie, którzy czasem dostają wyrok śmierci i potrafią cieszyć się życiem mimo tego. Jak ciocia mojego przyjaciela z Indii. Lekarze oznajmili, że zostało jej 5 miesięcy życia. Kobieta nie załamała się jednak, żyła pełnią życia, spełniła swoje marzenie (nauczyła się karate) i... nastąpił cud. Postępujący nowotwór się zatrzymał. Koniec końców "ciocia" żyje do dziś, 4 lata po wyroku lekarzy. Osoby chore na nowotwór są dla mnie ogromną inspiracją. Żyj pełnią życia, nie biegnij za celami, zatrzymaj się i weź głęboki oddech.

"Bo kiedy się zatrzymasz i rozejrzysz wokół - to życie jest naprawdę niesamowite!"

"Liczysz lata - życie jest krótkie, liczysz dni - życie biegnie szybko, liczysz godziny - życie jest chwilą, ale żyjesz najdłużej kiedy doceniasz każdą sekundę."
Wasza Pati

9 komentarzy:

  1. Cytat mówi wszystko :) wspaniali ludzie Cię inspirują :)

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie również rodzinka numer 1 :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Zrobiłaś coś niesamowitego wspominając o ludziach chorych na nowotwór. Kurczę...coś naprawdę niesamowitego. Dziękuję Ci za to...

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak wielka inspiracja to ludzie po przejściach, walczących z chorobą a po mimo to pogodni i często silniejsi od tych zdrowych.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny cytat, warto się nad nim zastanowić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ten cytat mówi bardzo dużo o Tobie :-)!

    OdpowiedzUsuń
  7. super mieć takich rodziców, pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz wspaniałych rodziców :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak przeczytałam tego posta to, aż mi się zatęskniło za domem i rodzinką :) A cytat super !

    OdpowiedzUsuń

Cześć ! Dziękuję za komentarz i zapraszam do dyskusji. Pamiętaj, że komentarze złośliwe lub wulgarne będą usuwane. Mój blog nie jest też słupem ogłoszeniowym, będę wdzięczna jeśli to uszanujesz. Pozdrawiam, Pati :)