środa, 19 listopada 2014

140. Śmiejemy się ze Szwedów i Duńczyków


Wczoraj Natalia ze Szwecjobloga śmiała się z Norwegów, a dziś przyszedł czas na żarty o Szwedach, u mnie. "Oberwie" się też trochę Duńczykom ale to w ramach edukacji społeczeństwa - czego się nie robi dla nauki. Po pierwsze, ten obrazek:


źródło: Brown Cheese Please

Skandynawowie widziani oczami obcokrajowców oraz oczami innych Skandynawów. Mój chłopak zawsze mówi, że to całkowita prawda i tak właśnie widzą się nawzajem mieszkańcy tych trzech krajów. 

Absolutnie nie ma w relacjach Norweg - Szwed czy Norweg - Duńczyk nienawiści. Same żarty są raczej małym prztyczkiem w nos sąsiada niż obelgą. 

Żarty o Szwedach znalezione w "Vitser og supertricks", którą napisała Maria Lunde:


Pewien kierowca z Oslo miał dostarczyć pingwiny do akwarium w Bergen. Pech chciał, że po drodze samochód się zepsuł. Przejeżdżał tamtędy pewien Szwed i zaproponował pomoc. Norweg przekazał mu pingwiny i powiedział, że jadą one do akwarium. Drugiego dnia kierowca uruchomił pojazd i pojechał do Bergen. Kiedy zatrzymał się na przejściu dla pieszych zauważył Szweda spacerującego z wszystkimi pingwinami.
- Co ty tu wyprawiasz? - zapytał zdenerwowany Norweg. - Pingwiny miały jechać do akwarium!
- Przecież były wczoraj w akwarium! A dzisiaj idziemy do kina. - odpowiedział zadowolony Szwed.

***

Szwed chciał pójść do kina po raz pierwszy. Kupił bilet w okienku i odszedł do swojej sali. Po chwili jednak wrócił i kupił jeszcze jeden bilet. Sytuacja powtórzyła się jeszcze dwa razy. W końcu sprzedawczyni w okienku nie wytrzymała i zapytała, czemu Szwed kupuje tyle biletów na ten sam film. Na to on odpowiada:
- Bo ten facet na bramce co chwilę mi ten bilet rozdziera !

***

Jeden Szwed był bardzo zadowolony, że udało mu się ułożyć puzzle w zaledwie cztery miesiące. Bo na pudełku było napisane "Od 2 do 4 lat".

***

Jak sprawić, żeby Szwed śmiał się w poniedziałek?
Trzeba mu opowiedzieć kawał przed weekendem.

***

Dlaczego potrzeba dwóch Szwedów do umycia samochodu?
Jeden musi trzymać wąż, podczas gdy drugi jeździ w przód i w tył.


Żarty o Szwedzie, Norwegu i Duńczyku:


Pewnego razu Szwed, Norweg i Duńczyk kłócili się, które państwo ma największe domy.
- My mamy tak wysokie domy, że samoloty muszą latać między nimi zygzakiem. - powiedział Duńczyk.
- To jeszcze nic Nasze są tak wysokie, że kiedy bierzesz windę rano z najniższego do najwyższego piętra to dojeżdżasz dopiero wieczorem. - odrzekł Szwed.
- Naprawdę? Tylko tyle? Nasze domy są tak wysokie, że jeśli wyrzucimy z dachu noworodka to na ziemię spadnie starszy mężczyzna. - odpowiedział zadowolony Norweg.

***

Szwed, Norweg i Duńczyk kłócą się o to, kto ma najmniejszego tatę.
- Mój tata jest tak mały, że potrzebuje drabinki kiedy musi usiąść z nami przy stole. - powiedział duńczyk.
- Za to mój tata jest tak mały, że musi skakać ze spadochronem żeby wydostać się z łóżka. - przekonywująco powiedział Szwed.
W tym momencie oboje zauważyli, że Norweg płacze.
- Co się dzieje?
- Ja nie mam taty.
- Co się z nim stało?
- Umarł, kiedy spadł z kantu dywanu.

A na koniec pośmiejemy się z trenujących Norwegów:



Pozdrawiam, Pati

9 komentarzy:

  1. O boziu sikam z ostatniego zdjecia hahahah. Uwielbiam zarty norwegow o szwedach i na odwrot :D
    btw. co ostatnio zobaczylam na facebook: http://monda.no/ifln/norwegian-flirting/ haha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahhahah to tak właśnie wygląda :D

      Usuń
  2. :D Mój norweski jeszcze kuleje, więc żartów nie wyłapuję - a przynajmniej nie wszystkie :D ale na całe szczęście jest Pat i Norway!
    Swoją drogą, kiedyś zebrałam żarty o Polakach w Amerycie i odwrotnie - muszę to odszukać...co do Norwegów, to oni jakoś nadal mało zabawni mi się wydają :D

    OdpowiedzUsuń
  3. svenske knappen - o przycisku reset :)
    svenske toffler - jednorazowe foliowe ochraniacze na buty
    a swoją drogą (to nie żart) przygotwałam kiedyś dla norweskich gości kurczaka z suszonymi śliwkami i powiedziałam, że to Kylling med svenske (i stedet for med sviske)... mieli ubaw!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne! Ostatni najlepszy wg mnie :-D

    OdpowiedzUsuń
  5. super. podobnie jak Polak, Rusek i Niemiec
    Swoją drogą jestem ciekawa jak żartują o nas Niemcy.

    OdpowiedzUsuń
  6. hahaha.....bardzo lubię Twoje norweskie ciekawostki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A znacie to. Przyjezdza Polok do Szwecji do pracy i je makaron z ketchupem miesiacami. Wraca do Polski i milioner

    OdpowiedzUsuń

Cześć ! Dziękuję za komentarz i zapraszam do dyskusji. Pamiętaj, że komentarze złośliwe lub wulgarne będą usuwane. Mój blog nie jest też słupem ogłoszeniowym, będę wdzięczna jeśli to uszanujesz. Pozdrawiam, Pati :)