poniedziałek, 8 grudnia 2014

145. Pepperkakebyen 2014 - najpiękniejsze piernikowe miasto

Wraz z rozpoczęciem adwentu otwarto w Bergen kolejny raz największe miasto z piernika. Co wyróżnia tę konstrukcję, to na pewno fakt, że co roku jest tam coś nowego. Możemy tam znaleźć budowle znane z Bergen jak również te europejskie i światowe. Jest to również wystawa "budowana" przez ochotników. Przedszkola, firmy, osoby prywatne. Jeśli więc mieszkacie w Bergen, możecie zrobić co tylko przyniesie Wam wyobraźnia i dostarczyć we wskazane miejsce. Ja i mój chłopak wzięliśmy udział. Cały weekend zajęło nam zrobienie ciasta, upieczenie ścian, sklejenie oraz dekorowanie domku i samochodu. Pod koniec listopada dostarczyliśmy konstrukcję do hali starego basenu, gdzie w tym roku zorganizowano wystawę. Dostaliśmy darmowe wejściówki a satysfakcja z zobaczenia naszej chatki pośród niektórych prawdziwych dzieł sztuki była wczoraj ogromna! 

Nasza chałupka:




Piernikowe miasto:










Kto widzi na zdjęciu nasz domek? :)










Pozdrawiam piernikowo, Patka :)

12 komentarzy:

  1. WOW! Niesamowite wrażenie robi całe miasteczko podświetlone!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zachwycam się tymi miniaturowymi dziełami sztuki *.* Wasza chatka wyszła świetnie, wyobrażam sobie ile mieliście zabawy przy jej 'budowaniu' :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Co za klimat! Fantastyczna wystawa, robi wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Najlepsze i najzabawniejsze są te nogi Mikołaja wystające z komina :) Wspaniały pomysł :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Patrzę, patrzę i aż nie mogę uwierzyć! Wygląda bosko, a domek Muminków mnie rozczulił :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna ta Wasza chatka! Nieźle się musieliście napracować i pewnie była cała masa zabawy przy tym. Postanowiłam sobie, że w przyszłym roku to już koniecznie muszę pojechać przed Świętami do Bergen, żeby zobaczyć piernikowe miasteczko. W Oslo w Muzeum Narodowym też jest aktualnie wystawa piernikowych konstrukcji pt. Pepperkakehusutstilling wraz z konkursem. Jeszcze tam nie byłam, ale myślę, że miasteczku piernikowemu w Bergen nic nie dorówna ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna ta Wasza chatka! Nieźle się musieliście napracować i pewnie była cała masa zabawy przy tym. Postanowiłam sobie, że w przyszłym roku to już koniecznie muszę pojechać przed Świętami do Bergen, żeby zobaczyć piernikowe miasteczko. W Oslo w Muzeum Narodowym też jest aktualnie wystawa piernikowych konstrukcji pt. Pepperkakehusutstilling wraz z konkursem. Jeszcze tam nie byłam, ale myślę, że miasteczku piernikowemu w Bergen nic nie dorówna ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ahaha mikolaj w kominie mnie powalil :D Takie to wszystko slodkie i laaaadne ! Az chce sie zeby przyszly swieta pomimo tego, ze spedzi sie je poza domem ...
    Pewnie u Ciebie cale gory smiegu juz co ? U mnie koniec jesieni bardziej niz zima haha.
    Pozdrawiam ! xxx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, jakie góry śniegu ! :D Śnieg to ja widziałam 2-centymetrowy przed domem i na szczytach gór dwa tygodnie temu :D Jak spadnie śnieg w tym roku to będzie cud :D

      Usuń
  9. pięknie! ale ja bym chyba nie mogła go odwiedzić, bo cały czas bym się zastanawiała jak te pierniki smakują i musiała skosztować po czym pewnie by mnie wyrzucili :p

    OdpowiedzUsuń
  10. wow.....oj chyba muszę wsiąść w autobus i w końcu odwiedzić to piękne miasto! :) a Wasz domek jest piękny i na pewno byłby bardzo smaczny :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Jezusicku. Jakie to piękne! Wasza chatka i zdjęcia! A ja Ci zazdroszczę tej Norwegii. Wydaje się zdecydowanie lepsza niż USA, milsza, przyjemniejsza. Zaglądam tutaj, choć czasem czasu tak malutko, że ciężko coś bardziej osobistego skrobnąć (nawet teraz zerkam na zegarek nerwowo, żeby się nie spóźnić).
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń

Cześć ! Dziękuję za komentarz i zapraszam do dyskusji. Pamiętaj, że komentarze złośliwe lub wulgarne będą usuwane. Mój blog nie jest też słupem ogłoszeniowym, będę wdzięczna jeśli to uszanujesz. Pozdrawiam, Pati :)