poniedziałek, 3 sierpnia 2015

187. Norwegia na wakacjach

Statystyki pokazały, że lipiec - mimo bardzo słabego kursu korony - był wręcz rekordowy. Norwegowie tłumnie rozjechali się w różne części świata i Europy. I wcale im się nie dziwię. Pogoda w ciągu tego miesiąca nie rozpieszczała. Pod koniec lipca w niektórych miejscach na południu kraju były nawet opady śniegu i gradu, oraz minusowe temperatury. Zdjęcia małych bałwanków działały odpychająco i powrót do Norwegii był dla nas niezwykle trudny. Bo jak można przestawić się z ponad 30 stopni na swetry i kalosze? Mam nadzieję, że sierpień i wrzesień przyniosą trochę promieni słonecznych zanim kraj pogrąży się w ciemnościach na kilka miesięcy. 



W lipcu najpopularniejszymi kierunkami podróży były duże miasta, jak np. Kopenhaga, Londyn i Sztokholm. W pierwszej piątce znalazły się też Alicante i Malaga, które były punktem przesiadkowym na drodze do portugalskich plaż. Norwegian podaje w swoich statystykach, że te miejsca po raz kolejny okazały się być najpopularniejsze na wakacje. Również SAS potwierdza, że właśnie te miejsca były w lipcu wybierane najchętniej. Oznacza to, że Norwegowie lubią przyzwyczajenia - podróżują do miejsc w których już wcześniej byli i wcale im to nie przeszkadza. 

Bilety do powyżej wymienionych rozeszły się w błyskawicznym tempie. Ci z urlopowiczów, którzy nie zdążyli ich zabukować wybrali inne kierunki. W tym roku bardzo dużą popularność zdobyły Bordeaux, Minorka, Turcja, Montenegro i grecka Kelafonia.  

Norwegian podaje, że mimo słabego kursu korony nie odnotował spadków sprzedaży. Norwegowie tłumnie wybrali się również za ocean. W pierwszej trójce znalazły się Los Angeles, San Francisco i Nowy Jork.

Z badań przeprowadzonych przez Nordea wynika, że aż 83% Norwegów nie przejmuje się słabym kursem korony i nie wpływa to na wybór wakacyjnego kierunku. Według ekspertów, ferie są cenione zbyt wysoko żeby z nich rezygnować. Tegoroczna zła pogoda panująca w krainie fiordów tylko tę tezę potwierdza. Warunki atmosferyczne spowodowały, że wielu mieszkańców porzuca wcześniej zaplanowane wakacje w kraju i rezerwuje bilety "na szybko". Popularnymi kierunkami "last minute" w tym roku stały się Chorwacja, Albania, Macedonia, Bośnia, Hercegowina i Bułgaria. O takim wyborze decyduje dobra pogoda i fakt, że te miejsca są o wiele tańsze w porównaniu do popularnej Grecji czy Hiszpanii.


Pozdrawiam, Pati



źródła:
http://www.aftenposten.no/reise/Her-er-de-mest-populare-reisemalene-i-juli-574650_1.snd
http://www.aftenposten.no/reise/Svak-krone-pavirker-ikke-ferievalget-571823_1.snd

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Cześć ! Dziękuję za komentarz i zapraszam do dyskusji. Pamiętaj, że komentarze złośliwe lub wulgarne będą usuwane. Mój blog nie jest też słupem ogłoszeniowym, będę wdzięczna jeśli to uszanujesz. Pozdrawiam, Pati :)