środa, 5 sierpnia 2015

188. Środa z idiomem #6

Po wakacyjnej przerwie wracam do środowych wpisów z serii "Środa z idiomem". Dziś zajmę się określeniem, które nie ma dosłownego tłumaczenia na język polski - a przynajmniej nie w części kraju, z której pochodzę. Wyrażenie oznacza "Dostać krew na zębie". Ma to swoje korzenie w naturalnych potrzebach -sytuacji, podczas której mięsożerne zwierzęta po raz pierwszy próbują krwi. Naturalnym jest, że im się to podoba i chcą więcej. (Jeszcze nie słyszałam o tygrysie, który byłby wegetarianinem).

Jeśli więc jakieś zdarzenie zapoczątkowało naszą miłość do jakiejś czynności, możemy powiedzieć po norwesku, "Jeg har fått blod på tann". Innym idiomem chętnie używanym w języku norweskim jest przekładalne z polskiego "Złapać bakcyla". Wyrażenie w bezokoliczniku będzie tłumaczone jako "å få basilen". Jest coś, co Cię pochłonęło ? 

Pozdrawiam, Pati

2 komentarze:

  1. O, bakcyl też nie brzmi apetycznie, tak jak zakrwawione zęby :D W szwedzkim mamy podobny idiom, ale nie zastanawiałam się nigdy nad jego pochodzeniem, nie skojarzyłam tego ze zwierzętami - dzięki za wyjaśnienie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Lekko przerażające zdjecie ale fajnie wiedzieć;) dzięki!

    OdpowiedzUsuń

Cześć ! Dziękuję za komentarz i zapraszam do dyskusji. Pamiętaj, że komentarze złośliwe lub wulgarne będą usuwane. Mój blog nie jest też słupem ogłoszeniowym, będę wdzięczna jeśli to uszanujesz. Pozdrawiam, Pati :)