poniedziałek, 7 marca 2016

216. Słonecznie w Bergen

W Bergen wciąż pada. Ludzie chodzą w kaloszach i sztormiakach bo inaczej się nie da. Pada deszcz, jest ciemno i wszyscy mają depresję. Wcale nie!!
Od początku tego roku deszczowe dni można chyba policzyć na palcach. Słoneczne dni w większościach były tymi gdzie temperatura spadała lekko poniżej zera. Ale wciąż - było słonecznie!!
Ten weekend był najcieplejszym do tej pory. Sobotnie słońce oraz +8*C skłoniły mnie i Ørjanka do małej wycieczki. Kiedy na tapecie mamy spontaniczne wyjście to zazwyczaj wybieramy Rundemannen. Trasa jest bardzo łatwa a tym samym spektakularna. Na pewno pamiętacie mój letni wpis z Rundemannen. Tym razem wysoko w górach leżał śnieg. To mój ulubiony widok kiedy wstaję rano - Bergen i ośnieżone szczyty Ulriken i Rundemannen. Ok, dość gadania. Nacieszcie oczy! 



Przepiękny widok na Ulriken

To już naturalny element krajobrazu - ja z hula hoopami. Zawsze i wszędzie :)




Mini prom wpływa do portu

Śnieg był w niektórych miejscach dosyć głęboki :D






Ha en strålende dag alle sammen !!!
Pati

11 komentarzy:

  1. Też lubię trasę na Rundemannen, a pogoda rzeczywiście od jakiegoś czasu w Bergen nas rozpieszcza ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wooow! Te zdjęcia są niesamowite!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dałaś radę w adidasach? Czy miałaś nakładki z kolcami? Bardzo ślisko? Na Ulriken,w sobotę, zwłaszcza w nasłonecznionych miejscach prawdziwa ślizgawka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam kolców bo moja dziwna logika nasunela mi na myśl że skoro trasa jest asfaltowa, to na pewno będzie odśnieżone :D O ile pod górę jakoś doszłam, to w dół wyglądałam jak to Ørjan określił "Jak Bambi na lodzie". Ale nie upadłam ani razu! Chociaż jakiś tysiąc razy było bardzo blisko :D

      Usuń
  4. Dobrze , ze na zdjeciach jest snieg to az tak zazdrosna nie bylam . Bo jak zaczelas pisac o tym sloncu i osmiu na plusie to az mnie zatrzeslo. U mnie dzisiaj 10 na minusie, wreszcie przestal sypac snieg . Ale to tylko taka zmylka , bo w czwartek ma znowu padac. Pozdrowienia z Hallingdal. Ania ps.nie jezdzicie na nartach ? Gdybyscie mieli kiedys przyjechacdo Hemsedal czy Geilo daj znac , to moze jakaz mala kawke wypijemy razem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeździmy jeździmy! :) tylko nasza hytka jest w Mjølfjell :) ale jak będziemy w Twoich okolicach to na pewno dam znać! :)

      Usuń
    2. Jeździmy jeździmy! :) tylko nasza hytka jest w Mjølfjell :) ale jak będziemy w Twoich okolicach to na pewno dam znać! :)

      Usuń
  5. ślicznie tam :) a w Polsce pada deszcz ;D
    Pozdrawiam,
    Ewe

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale piękne jest zimowe Bergen! Trasę Fløyen - Ulriken przeszłam kilka razy, ale zawsze latem albo jesienią. Pora następny wypad zaplanować na zimę... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hey :) Ja mam do Ciebie pytanie troche z innej beczki :) Czy znasz moze jakies sprawdzone agencje posrednictwa pracy oferujace zatrudnienie na terenie Bergen? I ogolnie czy ciezko jest dostac prace dla kobiet w Bergen? Bardzo prosze o odpowiedz i z gory dziekuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć! Ja nie szukałam pracy przez agencję, wiec nie wiem które są skuteczne :) ja moje stanowisko znalazłam na www.karierrestart.no :) ale wiem ze Polacy w Bergen często korzystają z agencji typu Jobbzone, Adecco, Bergen Bemanning, Kelly Services itp. :) Moim zdaniem - trzeba się mocno zaprzeć i nie poddawać!

      Usuń

Cześć ! Dziękuję za komentarz i zapraszam do dyskusji. Pamiętaj, że komentarze złośliwe lub wulgarne będą usuwane. Mój blog nie jest też słupem ogłoszeniowym, będę wdzięczna jeśli to uszanujesz. Pozdrawiam, Pati :)