czwartek, 28 kwietnia 2016

222. Wszystko co chcesz wiedzieć o "RUSS".

To dziś ! Ostatni czwartek kwietnia, na ulicach pojawiają się młodzi ludzie w czerwonych, niebieskich i czarnych ogrodniczkach. Ogromne autobusy z graffiti, czerwone minivany Chevroleta - to może oznaczać tylko jedno. Zaczęło się świętowanie Russ! A czym jest Russ i skąd się wywodzi? Po przeczytaniu tego posta nie będziesz miał/a już wątpliwości!

1. Tradycja sięga korzeniami siedemnastego wieku, kiedy nie było w Norwegii uniwersytetów. Najbliższa uczelnia znajdowała się w Kopenhadze. Żeby zacząć studia należało zdać egzamin zwany "examen artium". W trakcie oczekiwań na wyniki żakom przytwierdzano do czoła róg. Po ogłoszeniu wyników rogi były usuwane podczas specjalnej ceremonii - symbolicznego przejścia od "dzikiego zwierzęcia" do pełnowartościowego studenta. Samo słowo RUSS pochodzi z łacińskiego "cornua depositurus" oznaczającego "odłożyć rogi". Stąd nazwa którą znamy dziś.W latach późniejszych examen artium został przeniesiony na zakończenie szkół średnich, dlatego obecnie russami są absolwenci liceów oczekujący na egzaminy końcowe.

2. Na początku świętowanie (RUSSEFEIRING) było oznaką wysokiego statusu społecznego. Aż do 1940 roku udział w nim mogły brać tylko osoby posiadające obywatelstwo norweskie oraz należące do "elit".

3. Forma dziś świętowana w Norwegii wzięła początek w roku 1905. Wtedy licealiści kończący szkołę pokazali się na pochodzie z okazji Święta Konstytucji (Grunnlovsdagen) ubrani w czerwone czapki. Czapki miały symbolizować zakończenie edukacji. W 1905 roku udział w russefeiring wzięło około 300 uczniów. Dla porównania - dziś, spośród ok. 40000 absolwentów, zdecydowana większość bierze udział w obchodach. 


4. Alkohol jest bardzo ważną częścią świętowania. Już na początku 19 wieku zaznaczono jego istotną rolę. Dzieci elit pokazywały swój sprzeciw wobec wstrzemięźliwości pijąc w miejscach publicznych (w centrach miast) podczas obchodów 17 maja. Również wtedy uczniowie łamali wszelkie zasady i normy. Mimo tego, mieli ogromny szacunek i przymykano na takie wybryki oko, ze względu na to że tylko nieliczni mogli pochwalić się ukończoną szkołą średnią. Odsetek "chuliganów" nie był więc tak wielki. 
Alkohol podczas obchodów jest ważnym elementem symbolicznym. Uczniowie piją aby poeksperymentować ze swoją osobowością, relacjami społecznymi i granicami kultury. To oficjalny znak na odcięcie się od metki "dziecka" i "ucznia". 


5. Czasy powojenne przyniosły ze sobą "wybuch edukacji" a w latach 70-tych zaliczono licea i technika jako szkoły średnie. Dzięki temu Russ nie był już tak ekskluzywny i dostępny tylko dla elit. 

6. Obchody Russ dostały rolę najważniejszego rytuału oznaczającego przejście od dziecka do dorosłego. Moment założenia charakterystycznego stroju i czapki jest równoznaczny z "chrztem". Wtedy zapomina się o swoim dotychczasowym statusie i opinii wśród znajomych, aby wejść do strefy "wszystko jest dozwolone" a zakazy i reguły są żeby je złamać. Łamanie zasad jest nawet nagradzane supełkami na czapkach. Ostatniego dnia, 17 maja najbardziej "cool" są Ci, którzy mają najwięcej supełków na czapkach. 

7. Łamanie zasad i picie alkoholu jest szczególnie popularne ostatniego dnia, w Dzień Konstytucji. Starsze pokolenia są zgorszone widząc często półprzytomnych i pijanych młodych ludzi biorących udział w pochodzie w tak ważne święto. Jednak ten udział jest symbolem "powrotu" do życia w społeczeństwie. 

8. Egzaminy kończące szkołę zaczynają się dopiero PO świętowaniu. (Swoją drogą, podziwiam ich że im się wtedy jeszcze chce. W Polsce odetchnęłam z ulgą po maturze, a tutaj jest najpierw ponad dwutygodniowa impreza a potem matura. Chyba bym wykorkowała!)

9. W mediach coraz częściej pojawiają się głosy że russ i ich imprezy/koncerty to doskonała wymówka do upijania się do nieprzytomności i uprawiania niezobowiązującego seksu. Dochodzi do gwałtów i każdego roku jest to bardzo ważny temat debaty. Powstała forma chrześcijańskiego Russ (KristenRuss), które organizuje co roku festiwal bez używek i seksu w Kragerø. Innym ruchem chrześcijańskim negującym używki i swobodny seks jest grupa JesusRuss.

10. Co roku tysiące koron są wydawane właśnie na Russ. Uczniowie kupują lub wynajmują auta/autobusy, zamawiają specjalne stroje czy tzw. russekort. Obecna komercjalizacja doprowadziła do trochę materialnego wydźwięku tego święta. Coraz częściej liczy się to, kto ma jaki "sprzęt" i ile na niego wydał. 

Po czym poznać Russ?

Russedrakt - to stroje w jakich chodzą russ. Krąży opinia, że przez cały okres trwania obchodów, nie można ściągać z siebie ani prać ubrania bo przyniesie to pecha na egzaminach. Od niektórych młodych Norwegów "czuć", że biorą to sobie do serca. Czasem zapach jest nie do wytrzymania - biorąc pod uwagę, że tarzają się w błocie, oblewają się piwem a czasem są nawet ofiarami własnych wymiocin. Nie jest łatwo być russ! Ubrania mogą być w kolorze czerwonym (licealiści "ogólni"), niebieskim (absolwenci kierunku ekonomicznego), czarnym (szkoły zawodowe) czy złotym ("prezydenci" russ z poszczególnych szkół). Kiedyś w użyciu był np. kolor zielony (dla szkół rolniczych) . Najpopularniejszą w Norwegii grupą są Rødruss czyli czerwoni russ.

źródło
Poniżej typowa czapka z ogromną ilością supełków za wykonanie zadania. Zadaniami mogą być np. przebiegnięcie się nago w centrum miasta, obrzucenie auta russów z innej szkoły jajkami czy zrobienie śniadania ulubionemu nauczycielowi. Wydaje mi się, że uczniów może ograniczać tylko wyobraźnia (i czasem zdrowy rozsądek) w wymyślaniu zadań.
źródło

Russebiler/Russebusser/Russevans - czyli wszystkie pojazdy, jakimi poruszają się russ. Królują spersonalizowane autobusy ale bardzo popularne są również minivany jak np. stare Chevrolety. Autobusy pokrywają wymyślne grafiki i napisy, podczas gdy minivany są zazwyczaj czerwone. Kiedy Ørjan był russ kilkanaście lat temu, mieli ze znajomymi czerwonego minivana w którym zamontowali głośniki i wstawili... kanapę. Hałaśliwe pojazdy russ były popularnym problemem, dlatego norweski wydział komunikacji wprowadził specjalne regulacje odnośnie używanych środków lokomocji. Muszą one przejść kontrolę również odnośnie świateł czy dźwięku (często mają zamontowane stroboskopy i zestawy stereo. Jednym słowem - jeżdżące dyskoteki.

źródło
A tak może wyglądać autobus w środku (jeśli tylko masz kilkadziesiąt tysięcy, które nie wiesz na co wydać):
źródło

Russekort - Każdy russ ma ze sobą komplet "wizytówek". To małe karty, zazwyczaj ze zdjęciem danego ucznia, informacjami typu imię, nazwisko, adres domowy lub email, nr telefonu (przyda się na podryw), czy nazwa użytkownika na Snapchacie. Często uczniowie zamieszczają tam również swoje złote myśli, czy po prostu żenujące żarty. Jest tam też informacja o szkole, do której uczęszczał dany Russ. To świetna reklama dla szkół. A zdobycie kart jest celem dzieci ze szkół podstawowych, które je kolekcjonują i czasem wymieniają między sobą na szkolnych przerwach. Russ nie odmawiają nikomu, jeśli masz ochotę na kartę, podejdź do napotkanej grupki i poproś, na pewno dostaniesz!
źródło
Russetog - to nie pociąg pełen russów,  tylko określenie na ich pochód podczas 17 maja. Absolwenci są bardzo ważnym elementem podczas pochodu przechodzącego ulicami miast w całym kraju.
źródło
Russelåt - czyli hit russ. Co roku wybierana jest piosenka będąca hitem russ. Niektórzy płacą nawet za napisanie piosenek specjalnie dla nich w nadziei, że staną się tegorocznym hitem. W zeszłym roku wygrała piosenka "Ganjaman" stworzona przez Alfons. I jak sobie teraz pomyślę, to rzeczywiście było ją słychać z przejeżdżających russebusser i russevans! Jestem bardzo ciekawa jaka piosenka będzie mianowana do najlepszej tego roku. A tutaj link do ostaniej:


Terrordag - To dzień terroru. Absolwenci robią żarty uczniom klas pierwszych i drugich, oblewają ich wodą, octem lub przyklejają ich taśmą do nauczycieli.

To jak, czujesz że wiesz już wszystko o russ?
Pozdrawiam,
Pati

3 komentarze:

  1. Bardzo ciekawą mają tą tradycję, ja byłam w szoku gdy się o niej dowiedziałam rok temu ;) nie wiedziałam o niej dopóki po mieście nie zaczęli chodzić w tych czerwonych strojach i zaczęłam się zastanawiać o co chodzi ;) a w tamtym tygodniu russ'owie w szkole w której czasem pracuję przyszli do szkoły w pidżamach :P od tego czasu powoli przygotowuję post o russ właśnie na ten weekend, ale mnie ubiegłaś :p choć ja go ugryzłam trochę z innej strony :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No i jeszcze jeden punkt - w tym czasie odnotowuje sie rekordowa sprzedaz tabletki wczesnoporonnej . Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  3. 'Od niektórych młodych Norwegów "czuć", że biorą to sobie do serca.' No kocham Cie :D

    Ps. zastanawialam sie skad ja znam te piosenke!
    :)

    OdpowiedzUsuń

Cześć ! Dziękuję za komentarz i zapraszam do dyskusji. Pamiętaj, że komentarze złośliwe lub wulgarne będą usuwane. Mój blog nie jest też słupem ogłoszeniowym, będę wdzięczna jeśli to uszanujesz. Pozdrawiam, Pati :)