czwartek, 1 czerwca 2017

274. Norweska sztuka uliczna cz.8

Uwierzysz, że znalazłam jeszcze więcej murali i prawie wszystkie były "przypadkowe" ? Nie miałam nawet kiedy wybrać się na polowanie, więc dzisiejszy wpis to zbiór malunków ustrzelonych głównie aparatem w telefonie oraz podczas dosyć przypadkowych spacerów. Zajrzyj też to poprzednich murali TUTAJ.

Tak jak w ostatnim wpisie, zaczynam od muralu M_U_M 



Pana z wąsami wcześniej nie zauważyłam




Małpa na rowerze jest najlepiej widoczna z kolejki Fløibanen





AFK 

 Powyżej dwa dzieła M_U_M


Jeden ze starszych murali namalowany przez JOY. Jeden żółwik mówi do drugiego w dialekcie bergen (słowo TJOMMI to po bergeńsku "koleżka/ziomek")



Dolk za brudną pleksi glass







Które szczególnie przypadły Ci do gustu tym razem?
Pozdrawiam,
Pati

2 komentarze:

  1. latający kotek mnie urzekł :D a ten jelonek, to jakiś przystanek autobusowy? totalnie nie kojarzę gdzie to :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jelonek to przedszkole po drodze do Os :)

      Usuń

Cześć ! Dziękuję za komentarz i zapraszam do dyskusji. Pamiętaj, że komentarze złośliwe lub wulgarne będą usuwane. Mój blog nie jest też słupem ogłoszeniowym, będę wdzięczna jeśli to uszanujesz. Pozdrawiam, Pati :)