czwartek, 14 listopada 2019

Bergenstest pisemny - moje wskazówki

Tydzień temu opowiedziałam o pierwszym kroku do norweskiego obywatelstwa, a mianowicie egzaminie ustnym z języka norweskiego. Dziś kontynuuję temat a na pierwszy ogień idzie część pisemna tego słynnego Bergenstestu. Oczywiście, nie tylko Bergenstest jest uznawany przy wniosku o przyznanie obywatelstwa i tak jak w przypadku ustnego można zdać Norskprøve. Do mojego pierwszego egzaminu pisemnego podeszłam zaraz po ustnym, w 2015 roku. Niestety, nie zdałam ale uparcie twierdziłam, że decyzja była niesprawiedliwa i złożyłam skargę. Razem z rozpatrzoną skargą przychodzi szczegółowy opis każdej z części. Poległam na wypracowaniu, bo mój zasób słów był wg oceniających zbyt niski. Równocześnie zdałam część ustną w której zasób słów jest dosyć istotny. Wtedy postanowiłam, że podejdę do części pisemnej innym razem kiedy będę się czuć bardziej przygotowana. Podeszłam ponownie na początku 2018 roku i uzyskałam najwyższy możliwy wynik: Godt bestått.



Pokrótce o egzaminie pisemnym. Obecnie jest on podzielony na 2 człony i obejmuje pięć głównych części: Czytanie, Słuchanie, Referat, Gramatyka i Dłuższa forma pisemna. Na czytanie, słuchanie i referat jest 2.5 godziny. Czytanie dotyczy odpowiedzi na pytania do konkretnych tekstów często artykułów prasowych). Następne jest rozumienie ze słuchu i odpowiedź na pytania wielokrotnego wyboru. Co ważne, pliki dźwiękowe odtwarzane są tylko raz, więc warto się skupić. Referat to krótkie i szczegółowe streszczenie nagrania, którego musimy wysłuchać. Następnie jest krótka przerwa a po niej kolejne 2.5 godziny egzaminu. W części gramatycznej należy np. przepisać zdania innymi słowami tak, żeby ich znaczenie się nie zmieniło. Następnie czeka nas wypracowanie na około 350 słów, na które mamy 2 godziny. Są dwa tematy wypracowania do wybrania. Obecnie aby zdać należy uzyskać ocenę conajmniej "bestått"(B2) ze wszystkich 5 części. Niezaliczenie chociaż jednego z nich oznacza niezaliczenie całego egzaminu. Jest jeszcze możliwość uzyskania najwyższej oceny"godt bestått"(poziom C1) - wtedy conajmniej trzy części muszą być zaliczone z tym wynikiem aby końcowy był na poziomie C1. 

Moje wskazówki:

  • Ćwiczenia, dużo ćwiczeń - jak już wspomniałam w poprzednim wpisie, przerobiłam w domu dwa podręczniki przed pierwszą próbą w 2015 roku. Po porażce, za radą Marty z www.nocnasowa.pl kupiłam podręcznik i ćwiczenia Cecilie Lønn "Det gaar bra". Powoli brnęłam przez podręcznik i rozwiązywałam zadania. Poziom tej książki jest naprawdę wysoki i jest ona skierowana do osób zdających bergenstest i studentów studiujących język norweski. Niektóre słowa i konstrukcje były tak zaawansowane, że nawet Ørjan drapał się po głowie, mimo że w szkole był z norweskiego całkiem dobry. Uważam, że ćwiczenia w tej książce są idealnym narzędziem i warto nad nimi usiąść - gwarantuję Ci, że po przerobieniu wszystkich zadania z części "Gramatikk,ord og utrykk" będą dziecinnie proste. W internecie można znaleźć odpowiedzi do większości książek - wytarczy wpisać "fasit nazwa książki"
  • Śledź uważnie co się obecnie dzieje - tematy wypracowań są zazwyczaj związane z obecną sytuacją. Przykładowo, w 2015 roku toczyła się debata o tym, czy należy wprowadzić dodatkowy test z wiedzy o społeczeństwie dla osób starających się o obywatelstwo. Taki też dostałam temat (jeden z dwóch do wyboru). W 2018 roku natomiast tematem, który wybrałam było to, czy żywność GMO powinna zostać zabroniona. Pamiętaj, że nie musisz na egzaminie przedstawiać swoich poglądów, ale warto mieć 2 argumenty za i np. 1 przeciw lub odwrotnie. W wypracowaniu bardzo ważna jest dyskusja z samym sobą. 
  • Naucz się konstrukcji wypracowania. - Cały egzamin można rozbić na czynniki pierwsze i nauczyć się jego rozwiązywania. Mi bardzo pomógł ten plik PDF, gdzie każda część jest szczegółowo wyjaśniona. Szczególnie warto przyjrzeć się wypracowaniu i temu jak jest rozbite na poszczególne części. Nauczyłam się tej formy i według niej pisałam. 
  • Czytaj! Nie ważne co, gazety, książki czy krótkie bajki/opowiadania. Czytając uczysz się konstrukcji zdań i potocznych/często używanych wyrażeń. To niby takie oczywiste ale dużo osób uważa, że mogą zacząć czytać dopiero kiedy osiągną jakiś poziom - B2, B1, C1. Ale co tak naprawdę znaczą te poziomy, jeśli nie jesteś w stanie przeczytać ze zrozumieniem krótkiej notatki prasowej czy bajki dla dzieci? Czytaj! Na początek zrozumiesz 3 słowa, potem może już jedno zdanie a następnym razem cały akapit. 
  • Osłuchuj się z językiem. Tak jak w przypadku egzaminu ustnego, powinieneś/powinnaś osłuchiwać się z językiem. Część "słuchanie" na egzaminie pisemnym to w większości krótkie informacje radiowe czy kawałki rozmów. Możesz trafić na dziwny/trudny dialekt dlatego warto być przygotowanym. 
  • Sprawdź się! Jeśli uczysz się języka, żeby go umieć a nie po to żeby zdać, to każda forma nauki będzie dla Ciebie dobra. Dlaczego nie spróbować swoich sił w quizach? Ja uwielbiam rozwiązywać wszelkiego rodzaju testy, a w tym wpisie na blogu podaję link do moich ulubionych. Ten z Klarspråk to mój faworyt i często do niego wracam.
Koniecznie podziel się swoimi wskazówkami! Albo daj znać, czy moje Ci się przydały! A już w następny czwartek napiszę o teście z wiedzy o społeczeństwie. 
Pozdrawiam



Pati

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Cześć ! Dziękuję za komentarz i zapraszam do dyskusji. Pamiętaj, że komentarze złośliwe lub wulgarne będą usuwane. Mój blog nie jest też słupem ogłoszeniowym, będę wdzięczna jeśli to uszanujesz. Pozdrawiam, Pati :)